KONIEC PRZEBARWIEŃ

KONIEC PRZEBARWIEŃ

1185
0
PODZIEL SIĘ

Jeśli masz do nich skłonność, raczej… ich nie unikniesz. To zła wiadomość. Dobra jest taka, że odpowiednio dbając o skórę, możesz zminimalizować ryzyko ich wystąpienia, a gdy się mimo to pojawią – usunąć je skutecznie u dermatologa. Sprawdziłam to na własnej skórze. (AK)

U mnie przebarwienia pojawiły się w czasie ciąży – mimo że non stop stosowałam wtedy wysoką ochronę przeciwsłoneczną, nawet w środku zimy. I niestety, nie zniknęły samoistnie po urodzeniu dziecka i okresie karmienia – co oznacza, że nie należę do szczęśliwych 30 proc. kobiet, u których tak właśnie się dzieje. Plamki zlokalizowały się głównie na skroniach i czole – gorzej, moim zdaniem, mogą tylko wyglądać ciemny „wąsik” nad ustami (to też efekt zmian hormonalnych, np. gdy przez lata stosujesz antykoncepcję hormonalną) i uporyczywe czerwonawe przebarwienia będące pamiątką po trądziku lub infekcjach. Jak się ich pozbyłam? Radykalnie – udałam się do dermatologa na zabieg Cosmelan, a potem musiałam zmienić parę nawyków pielęgnacyjnych, dzięki czemu (mimo drugiej ciąży po drodze) mogę patrzeć spokojnie w lustro bez makijażu;-)

Wszystko, co powinnaś wiedzieć o Cosmelanie

  • To obecnie jedna z najskuteczniejszych metod pozbycia się przebarwień.
     
  • To nic innego jak peeling (stworzony na bazie różnych kwasów, m.in. kojowego), ale ich proporcje i stężenia są dobrane tak, że rzeczywiście w widoczny sposób rozjaśnia skórę (i nie wywołuje przy tym stanów zapalnych).
     
  • Sam zabieg jest bardzo krótki – dermatolog nakłada na skórę maskę peelingującą, którą nosisz na twarzy 4–6 godzin (możesz wrócić w tym czasie do domu – najlepiej własnym samochodem;-), bo maska ma musztardowy kolor i będziesz wyglądać trochę dziwnie).
     
  • Nieodłącznym elementem zabiegu jest stosowanie w domu kremu rozjaśniającego Cosmelan (pierwszy słoiczek dostajesz w gabinecie, następne można dokupić) – powinnaś stosować go co najmniej przez 3 miesiące.
     
  • Krem zawiera retinoidy i niektóre rodzaje skóry mogą na niego reagować zaczerwienieniem i pieczeniem – tak było w moim wypadku. Nie zrażaj się jednak, w porozumieniu z lekarzem wykonującym zabieg możesz zmniejszyć częstotliwość stosowania kremu (ja używałam go tylko na noc, a nie dwa razy dziennie), a w ciągu dnia mocno natłuszczać skórę. Po ok. 6 tygodniach skóra powinna się przyzwyczaić.
     
  • Niestety, zabieg jest dosyć drogi (ok. 1800 zł, dodatkowy krem kosztuje ok. 500 zł), ale naprawdę skuteczny. Na mniejsze przebarwienia skutecznie mogą też podziałać tańsze peelingi (np. Yellowe Peel czy Glykopeel), ale pamiętaj, że jeśli plamki są usytuowane głęboko w skórze, trzeba ich będzie wykonać kilka – różnica w cenie może więc po podsumowaniu być niewielka.
     
  • Pamiętaj też, że niewłaściwa pielęgnacja skóry po zabiegu może szybko zniweczyć jego efekty. Jak do tego nie dopuścić? TUTAJ znajdziesz moje porady dotyczące pielęgnacji skóry skłonnej do przebarwień.
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBOTOX NA TRĄDZIK
Następny artykułMAKIJAŻ JAK TATUAŻ
O urodzie piszę od ponad 15 lat (byłam wicenaczelną magazynu URODA, pisałam dla dwutygodnika VIVA!, prowadzę wydania specjalne PARTY Medycyna Estetyczna). iBeauty.pl powstało z potrzeby „bycia na swoim” i robienia tego, co kocham, czyli… pisania o urodzie :-) Uwielbiam testować kosmetyki! Jestem też współzałożycielką i redaktor naczelną portalu www.WirtualnaKlinika.pl o medycynie estetycznej. Można się ze mną skontaktować mailowo: redakcja@ibeauty.pl.