Kredka do oczu

Kredka do oczu

280
0
PODZIEL SIĘ

Kredka do oczu a także kredka do brwi to kosmetyki które sprawią, że nasze spojrzenie zyska na wyrazistości. Wiedziała już o tym Kleopatra. Dzisiaj w kredkach możemy wybierać do woli, szukając dla siebie kredki idealnej.

Kredka do oczu może być w kolorze jasnym (także białym) i będzie się nadawała do podkreślenia linii wodnej, jest to popularny trik na powiększenie oczu. Ciemniejsze kolory będą pasowały  i na górą powiekę i na linię wodną.  Kredki dostaniemy w przeróżnych kolorach, także z dodatkami w postaci brokatu, oraz miękkie i bardziej twarde. Te miększe nadają się do rozcierania, często są od razu z gąbeczką (idealne do smoky eyes). Niestety w przypadku tłustej cery i tłustych powiek, mogą się odbijać. Twardsze kredki dobre będą do wykonywania cienkich i precyzyjnie zakończonych kresek na górnej powiece. Pamiętaj, aby były dobrze zatemperowane (przed przystąpieniem do temperowania dobrze jest schować kredkę na dłuższą chwilę do zamrażalnika, nie będzie się tak łatwo zadzierała czy łamała). Kredki mogą być świetnymi bazami dla eyelinera. Kreska narysowana najpierw kredką a później pokryta np. eyelinerem w żelu będzie się dłużej trzymać na powiece a także będzie miała zdecydowanie bardziej nasycony kolor.

Kredki do brwi spodobają się tym wszystkim, którym zależy na dopracowany wyglądzie brwi, na uzupełnieniu czy wyrównaniu łuków. Wybór odcieni kredek do brwi jest dość duży, więc  możemy dobrać kolor odpowiedni do naszych naturalnych włosów. Nie ma powodu aby  popadać w przesadę i używać jednej czarnej kredki do oczu i do brwi.  Kredki do brwi są twardsze niż do oczu i bardziej trwałe. Aby efekt był naturalny, najlepiej rysować małe kreseczki imitujące włoski. Kredki do brwi często posiadają mały grzebyczek czy spiralkę w skuwce, abyśmy mogły nie tylko podkolorować, ale i ułożyć włoski. 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKosmetyki do włosów
Następny artykułKrem na cellulit
Adriana Marcinowska
Ciągle się uczę kolorowego i pięknego świata urody. Wierzę w moc natury, dlatego uwielbiam poznawać (by później zastosować) ciekawostki związane z naturalną pielęgnacją i zdrowym trybem życia (oczywiście używam też tradycyjnych kosmetyków ;) ) Zachwycam się pięknem i to nie tylko modą z lat 50. czy makijażem, ale i ponurą jesienią, niebem oraz… Formułą 1, czy muzyką elektroniczną. Znajdziecie mnie też na WirtualnaKlinika.pl.