Malowanie oczu

Malowanie oczu

346
0
PODZIEL SIĘ

Bardzo często wystarczy pomalować tylko oczy, aby twarz nabrała wyrazu.

Przygotuj odpowiednio oczy – jeśli masz cienie, zamaskuj korektorem (jeśli cienie są bardzo wyraźne – użyj korektora kryjącego, jeśli nie – rozświetlającego). 

Teraz czas na użycie cieni do powiek. Jeśli chciałabyś przedłużyć ich trwałość na powiece, możesz delikatnie wklepać bazę lub za radą Bobbi Brown, przypudrować lekko powiekę. Wystarczy użyć już dwu kolorów, jasny i ciemniejszy (np. beżowy + brąz), aby nasze oko wyglądało ciekawie. Jasny cień nałóż na całą powiekę, następnie zaznacz załamanie powieki ciemniejszym cieniem delikatnie rozcierając, zewnętrzny kącik oka zaakcentuj mocniej kolorem. Tym samym kolorem podkreśl dolną powiekę, wzdłuż linii rzęs na 1/3 długości, zaczynając od zewnętrznego kącika. Także delikatnie rozetrzyj, niech linia nie będzie wyraźna. Wewnętrzny kącik możesz podkreślić jasnym cieniem lub rozświetlaczem. Aby podkreślić spojrzenie użyj kredki lub eyelinera i narysuj kreskę na górnej powiece.

Aby „otworzyć” oko, możesz użyć zalotki lub od razu pomalować rzęsy tuszem. Przed pomalowaniem, możesz delikatnie oprószyć rzęsy pudrem, dzięki temu po pomalowaniu, będą nieco grubsze i bardziej wyraziste. Teraz czas na wytuszowanie rzęs. Użyj maskary raz lub dwa razy, w zależności od tego, jak mocny  efekt chcesz uzyskać. Jeśli pobrudziłaś tuszem powieki, wyczyścisz je używając patyczków kosmetycznych (czasem może być potrzebne uzupełnienie cienia czy kreski).

Nie zapominaj też o łuku brwiowym! Nadaj mu kształt wyczesując odżywką do brwi i rzęs lub specjalnym woskiem (zestawy do stylizacji brwi kupisz bez problemu w drogeriach). Możesz też podkreślić kolor cieniem lub specjalnym pisakiem (np. Misslyn) . Pod łukiem brwiowym nanieś odrobinę korektora rozświetlającego lub jasnego cienia. To nada całemu makijażowi lekkości i optycznie uniesie brew.

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMalowanie paznokci
Następny artykułMalowanie ust na czerwono
Ciągle się uczę kolorowego i pięknego świata urody. Wierzę w moc natury, dlatego uwielbiam poznawać (by później zastosować) ciekawostki związane z naturalną pielęgnacją i zdrowym trybem życia (oczywiście używam też tradycyjnych kosmetyków ;) ) Zachwycam się pięknem i to nie tylko modą z lat 50. czy makijażem, ale i ponurą jesienią, niebem oraz… Formułą 1, czy muzyką elektroniczną. Znajdziecie mnie też na WirtualnaKlinika.pl.