Plastry na wągry

Plastry na wągry

461
0
PODZIEL SIĘ

Plastry oczyszczające stosuje się na nos, czoło lub brodę w celu usunięcia zaskórników. Dzięki plasterkom pory zostają odblokowane, wągry usunięte a skóra czystsza. Rezultaty zobaczyć można już po pierwszym użyciu.

Jak stosować plastry na wągry?

Nos należy dokładnie oczyścić i zwilżyć wodą. Z plastra należy odkleić folię ochronną i przyłożyć na nos, dokładnie dociskając do skóry. Po 10-15 minutach ( w zależności ile zaleca producent), plaster należy zerwać. Powodzenie w usuwaniu zależy od dobrego przyklejenia plasterka, niestety niektóre plasterki są dosyć sztywne i ciężko je dokładnie dokleić, szczególnie w okolicach skrzydełek nosa. 

Takie plasterki ma w swojej ofercie Marion, Revitale, Nivea, essence, Nesura.

Możesz jednak spróbować taniej metody na domowe plasterki na wągry. Potrzebować będziesz 2 łyżeczek żelatyny oraz kilka kropel mleka. Jeśli nie znosisz zapachu żelatyny czy mleka, możesz dodać kilka kropelek olejku, który zniweluje ten zapach.  Żelatynę należy rozmieszać z mlekiem i wstawić do kąpieli wodnej. Mieszać aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Następnie natychmiast nałóż na twarz, na miejsca, które chcesz oczyścić. Nakładaj dosyć sprawnie i szybko, ponieważ z gęstniejącą żelatyną niewiele da się później zrobić. Uważaj też, aby warstwa żelatyny na skórze nie była zbyt gruba, ponieważ może upłynąć  sporo czasu, aż całkowicie zastygnie. Nie nakładaj też zbyt mało, bo wyschnie zbyt szybko i możesz nie zdjąć jej w całym kawałku, będzie się drzeć, i nic nie usunie ze skóry. Najlepiej zrywać jednym sprawnym ruchem.

Inną wersją plasterków na wągry są punktowe plasterki nasączone np. kwasem salicylowym i olejkiem z drzewa herbacianego. Taki plasterek naklejamy na noc w miejscu, gdzie pojawił się pryszcz. 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułProfesjonalne kosmetyki
Następny artykułRóż do policzków
Ciągle się uczę kolorowego i pięknego świata urody. Wierzę w moc natury, dlatego uwielbiam poznawać (by później zastosować) ciekawostki związane z naturalną pielęgnacją i zdrowym trybem życia (oczywiście używam też tradycyjnych kosmetyków ;) ) Zachwycam się pięknem i to nie tylko modą z lat 50. czy makijażem, ale i ponurą jesienią, niebem oraz… Formułą 1, czy muzyką elektroniczną. Znajdziecie mnie też na WirtualnaKlinika.pl.