WIOSENNA REWITALIZACJA

WIOSENNA REWITALIZACJA

552
0
PODZIEL SIĘ

Zimą skóra ulega przesuszeniu – to skutek mrozu i przebywania w ogrzewanych pomieszczeniach o niskiej wilgotności. A efekty? Szorstkość to jedno. Ale pamiętaj, że na skórze pozbawionej odpowiedniej dawki wilgoci bardziej uwidaczniają się zmarszczki, zmęczenie, szary koloryt. Jak szybko przywrócić cerze wiosenną witalność? Sprawdź możliwości Flavo-C.

Flavo-C: maseczka (30 ml, 74 zł), krem (50 ml, 80 zł) – kosmetyki Auriga można dostać w dobrych apetkach.

Jak zima szkodzi cerze?

Dwojako, bo o tej porze roku niekorzystny wpływ na naszą skórę ma zarówno zimno (na zewnątrz), jak i ciepło (wewnątrz). Niskie temperatury powodują, że membrany lipidów w warstwie rogowej naskórka łatwiej zmieniają swoją strukturę z postaci ciekłokrystalicznej w układy żelowe, które mają słabsze właściwości ochronne – stąd szybki ubytek wilgoci oraz większa niż o innych porach roku podatność na podrażnienia. Dodatkowo ciepło z kaloryferów i grzejników powoduje dużą różnicę ciśnień osmotycznych między skórą a jej otoczeniem – a to z kolei niemal dosłownie wyciąga wilgoć ze środka.

U osób z suchą skórą ochłodzone gruczoły łojowe pracują gorzej, wytwarzając mniej sebum stanowiącego naturalną barierę ochronną przed czynnikami zewnętrznymi. Problem przesuszenia dotyka też osoby z mieszaną cerą – w jej suchych partiach, tutaj pielęgnacja jest jeszcze trudniejsza. Ten niekorzystny dla naszej cery okres trwa – zdaniem wielu dermatologów – od października do marca, a nawet kwietnia. Wtedy właśnie objawy przesuszenia skóry są najbardziej zauważalne. I o ile szybko reagujemy na spierzchnięte usta czy swędzące łydki (tutaj swoje robi też noszenie rajstop), o tyle skóra twarzy często pozostaje – paradoksalnie – zaniedbana, jeśli nie daje tak spektakularnych objawów przesuszenia.

Ściągamy zimową powłokę!

Dopiero gdy wiosna jest w rozkwicie, zauważamy, że skóra nie tylko nie jest promienna i gładka, ale też – właśnie na skutek przesuszenia – widać na niej więcej zmarszczek i bruzd niż przed zimą. Od dawna wiadomo bowiem, że odpowiednie nawilżenie to pierwszy, podstawowy krok do uzyskania gładkiej skóry, dlatego nie można sobie wyobrazić skutecznego kosmetyku na zmarszczki bez właściwości silnie nawilżających.

Nasza rada: nie czekaj do połowy kwietnia. Zacznij wiosenną kurację nawilżająco-rewitalizującą już dzisiaj! Za miesiąc będziesz cieszyć się gładką, elastyczną i pełną blasku skórą. Kosmetologia zna wiele składników, które mają takie działanie, ale do dwóch najskuteczniejszych zalicza się: kwas hialuronowy (naturalnie występujący w naszej skórze, ma niesamowitą zdolność wiązania wody, dzięki czemu nie tylko nawilża, ale też wypełnia skórę, wygładzając widoczne na powierzchni zmarszczki) oraz witaminę C, która stymuluje produkcję kolagenu, rozjaśnia cerę i działa antyoksydacyjnie.

Flavo-C: krem i maska

Belgijska marka dermokosmetyków Auriga jest specjalistą w dziedzinie kosmetyków odmładzających na bazie witaminy C – i to w jedynej aktywnie działającej w skórze czystej postaci – formule lewoskrętnej. To ona stanowi podstawowy składnik z gamy Flavo-C. Na wiosnę – obok skutecznych i błyskawicznie działających kuracji (serum) – polecamy:

Flavo-C krem (30 ml, 80 zł)

Zapewnia optymalne i długotrwałe nawilżenie skóry (dzięki obecności kwasu hialuronowego), już po kilkakrotnym zastosowaniu sprawia, że skóra staje się aksamitnie gładka i bardziej elastyczna. Wygładza skórę, działa rozjaśniająco, regeneruje skórę zniszczoną słońcem.

Flavo-C maska (50 ml, 74 zł)

To maseczka ściągająca i oczyszczająca skórę typu peel-off. Została ona przygotowana z myślą o optymalizacji efektów kuracji preparatami z linii Flavo-C. Już po jednokrotnym użyciu widać wyraźne wygładzenie i rozjaśnienie skóry. Dodatkowo maseczka oczyszcza i działa delikatnie eksfoliacyjnie. Otwiera pory skóry, pozwalając wniknąć głębiej aktywnym składnikom przeciwzmarszczkowym. Stosowana regularnie poprawia wchłanianie kremu i serum Flavo-C.

Wiosennie polecamy!