Żel pod prysznic

Żel pod prysznic

396
0
PODZIEL SIĘ

Żele pod prysznic są kosmetykami, które dzięki właściwościom myjącym, usuwają z powierzchni skóry zanieczyszczenia takie jak bród, łój, pot.

Wybór żeli pod prysznic jest ogromny. Możemy dobrać je pod kątem nuty zapachowej (dopasowanej do naszych perfum czy balsamu), są żele peelingujące, które zawierają drobinki, perełki, które myjąc jednocześnie peelingują. Są też żele pod postacią olejku, które bardzo intensywnie nawilżają ciało. Często żele dla mężczyzn są tzw 2w1, czyli jednocześnie  myją włosy i  ciało.

Poza drogeriami, żele pod prysznic możemy także kupić w aptekach. Tam najczęściej znajdziemy specjalne żele przeznaczone dla osób z problemami skórnymi (np. Lipikar La Roche Posay, Mustela Stelatria, Oillan Forte).   

Dla zabieganych jest kilka nowości, co prawda w nazwie nie mają słów „żel pod prysznic”, ale pod prysznic nadają się jak najbardziej, bo jednocześnie i myją i nawilżają. Są to : odżywczy balsam do ciała pod prysznic Nivea, Luksja Shower Milk, czyli mleczka pod prysznic ze składnikami balsamu do ciała, Fa Shover + Lotion, czyli żel pod prysznic z balsamem czy Ziaja kokosowa mleczko pod prysznic. 

Jako, że większość żeli pod prysznic ma w składzie detergenty syntetyczne, mogą one wysuszać wrażliwą skórę. Zaleca się wtedy użycie balsamu nawilżającego lub zakup żelu bez tzw SLS. Takie żele to m.in. żele Alterra, czy kosmetyki dla niemowląt.

Jeśli jednak znudziły Ci się zwykłe żele pod prysznic, nawet te z balsamem, chciałabyś nieco odmiany, a nawet i dreszczyku, możesz kupić tzw krwawy żel pod prysznic. Opakowanie przypomina woreczek do transfuzji krwi a sam żel jest w krwistym kolorze. Ponoć taki żel ma wiśniowy zapach, myje skórę doskonale i pozostawia ją pachnącą i miękką. Fanki mocnych prysznicowych wrażeń, mogą zaopatrzyć się w taki żel w sklepach ze śmiesznymi gadżetami

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTipsy żelowe
Następny artykuł31. KONGRES I TARGI LNE & SPA
Ciągle się uczę kolorowego i pięknego świata urody. Wierzę w moc natury, dlatego uwielbiam poznawać (by później zastosować) ciekawostki związane z naturalną pielęgnacją i zdrowym trybem życia (oczywiście używam też tradycyjnych kosmetyków ;) ) Zachwycam się pięknem i to nie tylko modą z lat 50. czy makijażem, ale i ponurą jesienią, niebem oraz… Formułą 1, czy muzyką elektroniczną. Znajdziecie mnie też na WirtualnaKlinika.pl.