ZABIEG GENEO

ZABIEG GENEO

2433
0
PODZIEL SIĘ

W  salonie sieci Beauty Concept w Tarnowie miałam możliwość przetestować ciekawy zabieg, który zaliczany jest do gamy zabiegów bankietowych – geneO. Czy zabieg jest skuteczny, czy działa? Poznajcie moją opinię.

Tekst: Adriana Marcinowska

Co to są zabiegi bankietowe?

Jest to grupa zabiegów, które możemy określić krótko: szybkie i skuteczne. Ich wykonanie nie zajmuje dużo czasu, a efektem jest usunięcie  zmęczenia i poprawa ogólnego wyglądu skóry. Takie zabiegi nadają się idealnie przed ważnym wyjściem.
W przypadku geneO w ciągu około 20 minut, w przyjemnej atmosferze, nasza skóra zostaje głęboko dotleniona, delikatnie złuszczona i przygotowana na wchłanianie składników rewitalizujących.  Sam zabieg jest bezpieczny, bardzo przyjemny i zupełnie bezbolesny (może jedynie wystąpić uczucie delikatnego szczypania). W zależności od kondycji naszej skóry i jej potrzeb, możemy wybrać zabieg Neo Revive dla skóry, która potrzebują odmłodzenia i ujędrnienia, lub Neo Bright – zabieg rozjaśniający, rozświetlający i wygładzający. Miałam okazję przetestować zabieg Neo Bright.

Przebieg zabiegu

Po wykonaniu demakijażu pani Sylwia z salonu Beauty Concept zaaplikowała mi na twarz preparat z gamy Neo Bright – żel m.in. z kwasem azelainowym, kojowym  i retinolem oraz wybrała odpowiednią kapsułkę, którą nałożyła na głowicę urządzenia GeneO. W tym momencie nastąpiła chyba najciekawsza część zabiegu – kapsułka zawiera w swoim składzie wodorowęglan sodu oraz kwas cytrynowy, co w połączeniu z zaaplikowanym na twarzy kosmetykiem stworzyło mikropęcherzyki z dwutlenkiem węgla. Na twarzy dało się odczuć przyjemne mrowienie wraz z musowaniem 😉  To właśnie ten musujący efekt (fachowo nazywamy to efektem Bohra) sprawia, że skóra się dotlenia i lepiej wchłania kosmetyki.
Następnym etapem jest nałożenie kolejnej porcji żelu i masaż głowicą. Kątem oka widziałam czerwone światełko przesuwające się po twarzy. Była to przyjemna i relaksująca część zabiegu. Resztki żelu zostały usunięte i na twarz został nałożony krem. W trakcie zabiegu doświadczamy ciekawych doznań – uczucie musującego kosmetyku na skórze, ciepło, u niektórych może też być delikatne szczypanie, miałam także wrażenie delikatnego peelingu piaskiem, aż po relaks i ukojenie, a wszystko to w towarzystwie cudownego zapachu.

EfektyGeneo, mat. prasowy

Są widoczne natychmiast po skończonym zabiegu – twarz wygląda na wypoczętą, jest jasna, zdrowa, zdecydowanie bardziej gładka i ujędrniona. I co ciekawe – te efekty wcale nie znikają dnia następnego! Wprost przeciwnie – w ciągu kilku dnia zauważyłam widoczną poprawę kondycji skóry.
Jeśli nasza cera nie jest wrażliwa, możemy taki zabieg wykonać przed ważnym wyjściem. W przypadku cer wrażliwych zaleca się wykonanie zabiegu dzień wcześniej, z uwagi na możliwość wystąpienia zaczerwienienia. Zabieg można wykonywać także latem i jest odpowiedni dla pań i panów. Już jeden daje efekty, ale dla jeszcze większej skuteczności zaleca się serię np. 4 zabiegów.
O skuteczności takiego zabiegu najlepiej przekonamy się wtedy, kiedy ani my, ani nasza skóra nie jesteśmy w najlepszej formie. I właśnie w takich okolicznościach przyszło mi testować Geneo – po stresującym i upalnym dniu. I z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić jedno: działa!

O salonie

Sieć salonów Beauty Concept oferuje zabiegi na urządzeniach hi-tech, pielęgnację twarzy i ciała oraz dłoni i stóp (manicure i pedicure na preparatach O.P.I i essie). Wizyta w tym miejscu to doskonała okazja do chwili zapomnienia i relaksu przy filiżance aromatycznej kawy oraz  poczucie, że jest się dopieszczonym. Kojarzy mi się  z oazą spokoju w samym środku galerii handlowej (bo tam właśnie znajduje się salon). Sympatyczna i uśmiechnięta obsługa, do tego kompetentna i cierpliwa. Dbałość o  klienta na najwyższym poziomie.
Polecam!
Więcej na: www.beauty-concept.pl
https://www.facebook.com/OneBeautyConcept
 Salon Beauty Concept w Tarnowie

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMatowa szminka Kryolan
Następny artykułPUPA CORAL ISLAND
O urodzie piszę od ponad 15 lat (byłam wicenaczelną magazynu URODA, pisałam dla dwutygodnika VIVA!, prowadzę wydania specjalne PARTY Medycyna Estetyczna). iBeauty.pl powstało z potrzeby „bycia na swoim” i robienia tego, co kocham, czyli… pisania o urodzie :-) Uwielbiam testować kosmetyki! Jestem też współzałożycielką i redaktor naczelną portalu www.WirtualnaKlinika.pl o medycynie estetycznej. Można się ze mną skontaktować mailowo: redakcja@ibeauty.pl.