Tusz do rzęs

Tusz do rzęs

1262
0
PODZIEL SIĘ

Tusz do rzęs jest kosmetykiem, który malując i tym samym podkreślając rzęsy nadaje spojrzeniu wyrazu. To podstawa makijażu, a często i jedyny kosmetyk, którego kobiety używają w codziennym make upie.

Już w starożytności kobiety podkreślały i farbowały swoje rzęsy, stosując sadzę. Za pierwszy „tusz” można przyjąć specyfik wynaleziony przez ‘a Eugene Rimmel w 1860 roku, którego podstawą był sproszkowany węgiel. W 1913 chemik T.L. Williams, który pomagając swojej siostrze Maybeli , stworzył kosmetyk do przyciemniania rzęs, zawierający mieszankę pyłu węglowego z wazeliną. Był to początek firmy Maybelline, która w 1917 wprowadziła pierwszy tusz w kamieniu.

Choć nie można jednoznacznie wskazać tuszu idealnego, tak chyba każda fanka makijażu wśród oferty producentów  znajdzie coś dla siebie. Tusze możemy wybierać w zależności od efektu, jaki chcemy uzyskać – od delikatnego makijażu dziennego, po teatralny efekt sztucznych rzęs. Także szczoteczki przestały być jednakowe, są coraz bardziej innowacyjne od silikonowych poprzez grzebyki aż po kulki (słynna Phenomenon'Eyes Givenchy)  czy patyczki (Magic Wand Brushless Mascara od Bare Escentuals).

Rodzaje tuszy do rzęs:

  • pogrubiające
  • wydłużające
  • podkręcające
  • wodoodporne
  • pogrubiająco – wydłużające
  • wydłużająco – podkręcające
  • zawierające w składzie odżywki lub olejki, które mają wzmacniać i pielęgnować rzęsy
  • z bazą
  • w różnych kolorach, nie tylko czarnym, brązowym czy grafitowym, także tych nietypowych (np. turkusowy, czerwony, fioletowy)
  • z dodatkami, takimi jak brokat czy włoski (które mają za zadanie przedłużać rzęsy)

Popularne są także bazy pod tusz, które nie tylko przedłużają jego trwałość, pogrubiają rzęsy ale także je chronią i odżywiają.  

Tusz usuwamy z rzęs preparatami do demakijażu a także olejkami czy nawet wazeliną. Warto to robić delikatnie i ostrożnie, aby nie uszkodzić i osłabić rzęs. 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTrwała (ondulacja)
Następny artykułMikrodermabrazja diamentowa
Ciągle się uczę kolorowego i pięknego świata urody. Wierzę w moc natury, dlatego uwielbiam poznawać (by później zastosować) ciekawostki związane z naturalną pielęgnacją i zdrowym trybem życia (oczywiście używam też tradycyjnych kosmetyków ;) ) Zachwycam się pięknem i to nie tylko modą z lat 50. czy makijażem, ale i ponurą jesienią, niebem oraz… Formułą 1, czy muzyką elektroniczną. Znajdziecie mnie też na WirtualnaKlinika.pl.