Strona główna PERFUMY DAMSKIE PERFUMY Juliette Has a Gun Anyway

Juliette Has a Gun Anyway

0

Jedna z moich ulubionych marek perfumiarskich – Juliette Has a Gun – wprowadza zapach Anyway, świeżą i zmysłową kompozycję będącą dziełem prawnuka Niny Ricci, Romano.

Moim ukochanym zapachem tej marki jest niezwykle zmysłowa i dynamiczna kompozycja Lady Vengeance, której jestem wierna od lat. Ucieszyła mnie informacja, że na rynek wchodzi kolejny oryginalny zapach Romano Ricci – Anyway, dostępny w perfumerii Mon Credo. W odróżnieniu od wcześniejszych śmiałych i zdecydowanych kompozycji Juliette Has a Gun, ta jest wyjątkowo delikatna i promienna.

Juliette has a gun Anyway
Juliette Has A Gun – Anyway (woda perfumowana, 50 ml, 340 zł, www.moncredo.pl)

– Anyway to zapach spokojny, skierowany do osób z pozoru subtelnych i delikatnych, ale posiadających wewnętrzną siłę. Zapach nie prowokuje, wydaje się więc być idealnym wyborem dla pewnych siebie kobiet, które znają swoją wartość i nie muszą jej manifestować – mówi Katarzyna Czech, specjalistka Perfumerii Mon Credo.

Nowa Juliette jest całkowicie odmiennym spojrzeniem na kobietę. Bohaterka w tej historii nie rzuca już wyzwania mężczyznom, a traktuje ich jak partnerów w codziennym życiu. Juliette – celebrująca do tej pory kobiecość rozkochaną w wolności – staje się mniej drapieżna i dominująca. Energiczna buntowniczka, uzbrojona w pistolet przemienia się w delikatną i zrównoważoną damę.

Anyway to mieszkanka zapachów piżmowo-drewnianych z nutami kwiatowo-cytrusowymi. Formuła perfum jest niezwykle prosta, gdyż składa się zaledwie z 15 składników, takich jak: piżmo, drewno, białe kwiaty i cytrusy. Nuty głowy to połączenie neroli i limonki. Jaśmin dominuje w sercu, podczas gdy na bazę składa się piżmo oraz molekuły hedione i ambrox.

Kreator z rodowodem

Twórca marki Juliette Has A Gun, Romano Ricci, to prawnuk francuskiej kreatorki mody Niny Ricci. Pierwsze kroki w dziedzinie perfumiarstwa stawiał pod czujnym okiem dziadka Roberto Ricci’ego, ale stworzenie marki, w której nazwie pojawiła się Juliette, to jego własny pomysł. Swoje kompozycje tworzy głównie w Paryżu, ale inspiracji szuka także w Nowym Jorku. Uważa, że perfumy to niewidzialne ubrania, dzięki którym kobieta może się zmieniać każdego dnia.

Kolekcja Juliette Has a Gun obejmuje już kilka zapachów, m.in.: Vengeance Extreme, Midnight Oud, Lady Vengeance, Not a Parfume, Citizen Queen, Calamity J.

Polecam je wszystkim poszukującym zapachów niepowtarzalnych i niezwykle zmysłowych.

(Ania Kondratowicz)

Więcej na www.moncredo.pl

Juliette has a gun

Poprzedni artykułJAK WYBRAĆ OLEJ ARGANOWY?
Następny artykułATOPIA POD KONTROLĄ
Anna Kondratowicz
O urodzie piszę od ponad 15 lat (byłam wicenaczelną magazynu URODA, pisałam dla dwutygodnika VIVA!, prowadzę wydania specjalne PARTY Medycyna Estetyczna). iBeauty.pl powstało z potrzeby „bycia na swoim” i robienia tego, co kocham, czyli… pisania o urodzie :-) Uwielbiam testować kosmetyki! Jestem też współzałożycielką i redaktor naczelną portalu www.WirtualnaKlinika.pl o medycynie estetycznej. Można się ze mną skontaktować mailowo: redakcja@ibeauty.pl.