Strona główna MAKIJAŻ TRIKI MAKIJAŻOWE 25 SPOSOBÓW NA IDEALNE RZĘSY!

25 SPOSOBÓW NA IDEALNE RZĘSY!

Długie, pogrubione, podkręcone! Sprawiają, że od razu cała twarz nabiera wyrazistości, a spojrzenie – seksapilu. Poznaj 25 sprawdzonych sposobów na malowanie rzęs. Wybierz swój ulubiony!

1. Wybierz maskarę. Nie zawsze tusz, którym zachwyca się twoja koleżanka, będzie dobry dla ciebie. Tak jak włosy, rzęsy każdej z nas potrzebują trochę innych produktów (bo różnią się strukturą, grubością, wilgotnością itp.). Przyjrzyj się szczoteczce, oceń konsystencję (raczej odradzamy malowanie rzęs testerem w drogerii – to niehigieniczne).

2. Dobierz ją do potrzeb, tak jak krem. Krótkie rzęsy będą potrzebować wydłużenia, cienkie pogrubienia. Nie bój się niemal teatralnego efektu – rzęsy w rozmiarze XXL. Tu najlepiej sprawdzą się tusze „wielofunkcyjne”.

3. Stosuj odżywki do rzęs. Nabłyszczają, nawilżają i wygładzają włoski, które dzięki temu wyglądają po prostu ładniej (nawet „gołe”). L'Oreal właśnie wypuścił na rynek serum do rzęs, które działa bezpośrednio na mieszki rzęs. Dzięki zawartości kompleksu aminowego pobudza ich wzrost. Stosuje się je na noc.

Double Extension Serum (L'Oreal Paris, 60 zł)

 

IDEALNE RZĘSY!

4. Czarny kolor? Niekoniecznie (choć jeśli czarny – to maksymalnie nasycony pigmentem). W tym sezonie nosimy także rzęsy oberżynowe, czekoladowe i indygo. Podoba nam się też… zaskakujący biały pojemniczek maskary 1001 Lashes Bourjois (oraz czarno-biały visual ją reklamujący – powyżej). Maskara precyzyjnie pokrywa wszystkie rzęsy i mocno je pogrubia, ma wszędzie docierającą szczoteczkę w kształcie podwójnej spirali oraz intensywne kolory (czarny i indygo). Maskara będzie w sprzedaży w listopadzie, nie przegap jej. Polecamy!

Maskara 1001 Lashes (Bourjois, 49,99 zł)

Maskara 1001 Lashes (Bourjois, 49,99 zł)

5. Podkręć rzęsy zalotką! Makijażyści ją uwielbiają! Zrób to najlepiej przed malowaniem rzęs – choć wiele tuszów pozwala użyć jej i potem, bo nie usztywniają włosków . Możesz też udać się na zabieg trwałej ondulacji na rzęsy w salonie kosmetycznym – efekty utrzymają się ok. 2 miesięcy.

1. Elektroniczna zalotka (Panasonic, 99 zł)

2. Zalotka do rzęs na baterie (Sephora, 69 zł)

1. Elektroniczna zalotka (Panasonic, 99 zł)
2. Zalotka do rzęs na baterie (Sephora, 69 zł)

6. Możesz też użyć podkręcającej maskary najlepiej takiej o specjalnie wyprofilowanej szczoteczce. Nowoczesne tusze tego typu dzięki elastycznej formule utrzymują włoski podwinięte przez wiele godzin. Dzięki temu oko wydaje się większe i bardziej otwarte.

1. Maskara podkręcająca High Impact (Clinique, 95 zł)

2. Tusz podkręcający Super Curlacious (Avon, 35 zł)

1. Maskara podkręcająca High Impact (Clinique, 95 zł)
2. Tusz podkręcający Super Curlacious (Avon, 35 zł)

7. Pomaluj tylko górne rzęsy. To nowoczesne i praktyczne, bo tusz na dolnych rzęsach lubi zostawiać ślady na skórze pod okiem. Poza tym jeśli nałożysz go dużo na górne rzęsy, podczas mrugania oczami i tak dolna linia rzęs lekko się zabarwi – to wystarczy. Tak wykonany makijaż ładnie otwiera oko!

8. Chcesz je pogrubić? Pomaluj je nawet kilkakrotnie. Nowoczesnych tuszów można dokładać nawet wtedy, gdy pierwsza warstwa wyschnie (rzęsy zachowują elastyczność). Szukaj maskar z białą bazą (podwójnych) lub z „puchatą” gęstą szczoteczką – może nie pozwoli ci precyzyjnie pomalować najmniejszych rzęs, ale na pewno pogrubi mocno włoski za jednym pociągnięciem.

1. Tusz Big & Beautiful (Astor, 29,99 zł)

2. Maskara Plush Lash (MAC, ok. 90 zł)

1. Tusz Big & Beautiful (Astor, 29,99 zł)
2. Maskara Plush Lash (MAC, ok. 90 zł)

9. U nasady rzęs narysuj kreskę (eyelinerem lub kredką). Ten prosty zabieg optycznie zagęszcza włoski – linia nie musi być perfekcyjna, możesz rozetrzeć ją pędzelkiem. Jeśli chcesz mieć trwalszy efekt, pomyśl o zrobienie makijażu permanentnego.

10. Tusz i eyeliner w jednym? To też możliwe. Przyłóż szczoteczkę tuszu do samej nasady rzęs i poruszaj nią w przód i w tył oraz lekko na boki (ruchem zygzakowatym). Dzięki temu nie tylko pogrubisz włoski, ale też przyciemnisz lekko skórę powieki wzdłuż linii rzęs.

11. Sposób na dłuuugie rzęsy: pomaluj je maskarą wydłużającą (większość tuszów tego typu zawiera włókna, które przyklejają się do prawdziwych włosków). Rób to tak, aby cała szczoteczka „od początku do końca” przejechała po rzęsach, na koniec jeszcze raz przeciągnij same końcówki. Tusz wydłużający Lash DNA z jesiennej kolekcji makijażu Smashboxa ma nietypową szczoteczkę (szerszą po bokach), dzięki czemu od razu maluje także najmniejsze włoski w kącikach.

Maskara wydłużająca rzęsy Lash DNA (Smashbox, 105 zł)

Maskara wydłużająca rzęsy Lash DNA (Smashbox, 105 zł)

12. Przypudruj rzęsy przed malowaniem. Nie chodzi o maskowanie niedoskonałości;-), ale również o wydłużanie i pogrubianie. Cząsteczki pudru otoczą włoski (zrób to bardzo delikatnie) i zadziałają jak biała baza z podwójnych tuszów – po nałożeniu tuszu rzęsy wydadzą się dłuższe i grubsze.

13. Nie „pompuj” maskary szczoteczką. W ten sposób wpompowujesz bowiem w pojemniczek sporo powietrza – w efekcie tusz może szybciej zacząć wysychać i zbijać się w grudki. A jeśli chcesz nabrać większą porcję tuszu, włóż szczoteczkę i chwilę odczekaj, zanim ją wyciągniesz.

14. Nie ocieraj szczoteczki o brzeg pojemnika. W ten sposób wokół wejścia zaschną duże grudki, które potem mogą osadzić się na szczoteczce podczas jej wyjmowania. Jeśli musisz zebrać nadmiar tuszu, wytrzyj szczoteczkę w czystą chusteczkę.

15. Wytuszuj małe włoski w kącikach. Najbardziej precyzyjnie pozwoli ci to zrobić maskara o cienko wyprofilowanej, „spiczastej” szczoteczce. Ustaw ją prostopadle do linii rzęs i łap wręcz pojedyncze włoski!

16. Możesz też łączyć różne maskary. Profesjonaliści tak robią. Zacznij od maskary maksymalnie pogrubiającej o grubej szczoteczce, a potem tą bardziej „subtelną” wytuszuj najmniejsze włoski.

17. Jeśli masz opadające zewnętrzne kąciki oczu (dają efekt smutnego spojrzenia), przyklej jedną lub dwie kępki sztucznych rzęs w tym miejscu, podwiń je zalotką i pomaluj. To je optycznie uniesie!

18. Rozczesz włoski. Zrób to przed malowaniem (ułożą się w jednym kierunku, łatwiej będzie je pomalować) i po nałożeniu tuszu. Użyj do tego specjalnej szczoteczki lub grzebyka do rzęs (albo dokładnie umytej szczoteczki ze zużytej maskary).

19. Jeśli masz przekrwione oczy, koniecznie zapuść do nich krople (np. na bazie świetlika lub Visine). Makijażyści malujący modelki mają je zawsze przy sobie! Jeśli oczy są zmęczone lub podrażnione, nie pomoże najlepsza maskara.

20. Chcesz w ciągu dnia przemodelować rzęsy? Zrób to mokrymi palcami. Tusz, tak jak… żel do włosów, odzyska swoją elastyczność pod wpływem wilgoci. Pomasuj je, rozplącz, przeczesz. Poczekaj, aż wyschną, zanim dołożysz kolejną warstwę maskary.

21. Przyjmij dobrą pozycję do malowania. Głowę trzymaj prosto, ale podczas malowania patrz lekko w dół (połóż lusterko niżej) – ułatwi ci to perfekcyjne pomalowanie rzęs, poza tym nie pobrudzisz przy tym skóry nad powiekami jeszcze mokrym tuszem. A jeśli ci się to przydarzy – natychmiast zetrzyj nieestetycznej „kurze łapki” patyczkiem higienicznym zamoczonym w wodzie lub mleczku.

22. Wypróbuj też tegoroczną nowość – tusze wibrujące. Dzięki nim malowanie rzęs jest superproste. 

23. Posklejane rzęsy też mogą wyglądać fajnie! Pod warunkiem że zrobisz to celowo, a nie przypadkowo. Wtedy widać w tym regularność, poza tym na rzęsach nie tworzą się grudki. Jak uzyskać taki efekt? Ustaw szczoteczkę prostopadle, a nie równolegle do linii rzęs i ciągnij od nasady do końcówek. Szczoteczka złapie w ten sposób 2–3 rzęsy i je ładnie sklei.

24. Zadbaj o… brwi. Co mają wspólnego z rzęsami? Ładnie zaokrąglony, lekko uniesiony łuk brwiowy po prostu ładnie odsłoni rzęsy.

25. Tusz wodoodporny będzie niezastąpiony na basenie, imprezie, skuterze. Polecamy tusze zmywalne ciepłą wodą – nie ma problemu z ich demakijażem, a są oporne na pot i łzy. 

Zmywalna wodą Perfect Mascara (Shiseido, 101 zł)

Zmywalna wodą Perfect Mascara (Shiseido, 101 zł)

Poprzedni artykułŻABOTY I FALBANY
Następny artykułFARBOWANIE BEZ WPADKI!
O urodzie piszę od ponad 15 lat (byłam wicenaczelną magazynu URODA, pisałam dla dwutygodnika VIVA!, prowadzę wydania specjalne PARTY Medycyna Estetyczna). iBeauty.pl powstało z potrzeby „bycia na swoim” i robienia tego, co kocham, czyli… pisania o urodzie :-) Uwielbiam testować kosmetyki! Jestem też współzałożycielką i redaktor naczelną portalu www.WirtualnaKlinika.pl o medycynie estetycznej. Można się ze mną skontaktować mailowo: [email protected]

2 KOMENTARZE

  1. super porady…Ja sobie ostatnio zamówiłam rewelacyjny tusz do rzęs w nowym sklepie z kosmetykami Kontigo. Skusiła mnie ich kampania reklamowa z udziałem modelek z Top Model. Moja ulubienica Aleksandra Żuraw nawet pokazała jakie kosmetyki dla siebie wybrała. A wybór jest super, ceny przystępne i co wazne dzięki tej kampani ” Kosmetyki dla mojej urody ” można podpatrzec jaki makijaz i kosmetyki wybierają dla siebie takie celebrytki http://kosmetykidlamojejurody.pl/

  2. U mnie sposobem numer jeden jest Biotebal rzęsy xxl, bo już po 3 tygodniach używania widać było, że rzęsy są dłuższe, gęstsze i mocniejsze. Zauważyłam też, że są ciemniejsze i chyba na urlopie odpuszczę sobie codzienne używanie mascary.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.